Dziecko Takie tam

Nasz start w zlobku

Stalo sie 😉

Potomek zaczal kariere w zlobku.

4 razy juz bylismy, z czego 2 razy byl sam.

45 minut, godzinka.

Niby nic, a jednak sporo…

dla Matki.

Potomek byl calkiem zadowolony.

Jutro ma byc kilka godzin.

A ja juz planow mam tysiace.

Zakupy (dzieciece, z listy zlobkowej jesienno-zimowej)

Odgruzowanie domu.

Trening.

Blogowanie, plany tutusiowe.

Odpoczynek.

Kilka godzin…

pewnie skoncze na kawie i pudelku 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *